środa, 8 kwietnia 2020

Fraszki, pieśni i treny Jana Kochanowskiego

Co trzeba wiedzieć o fraszkach Jana Kochanowskiego?

     Fraszki są skarbnicą myśli ujętych w ulotne postacie. Konstrukcja tych krótkich utworów jest być może krucha, ale zarazem skomplikowana.
     Kochanowski porównuje je do labiryntu zbudowanego przez Dedala zbudowanego dla Minotaura, a przemierzanego przez Tezeusza dzięki Ariadnie (odbiorca fraszek). Cały “dziwny Labirynt” to myśli splątane w zbiorze fraszek. Tyle  motywów mitologicznych w jednej fraszce świadczy o renesansowym umiłowaniu antyku.
Na zdrowie – poeta podkreśla wagę zdrowia. Wszystko jest dobre: bogactwo, tytuły, uroda, młodość, ale pod warunkiem że człowiek jest zdrowy. Co znamienne zdrowie doceniamy dopiero wtedy, gdy je utracimy: Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz. 
Na dom w Czarnolesie – poeta nie umniejsza roli człowieka w kierowaniu swoim losem. Bóg stwarza i błogosławi, ale to moja praca: Panie to moja praca, a zdarzenie Twoje. Dom w Czarnolesie jest  schronieniem, ostoją. Marmurowe pałace zostawia poeta innym. Sam wyznacza zbiór wartości, które dają człowiekowi spokój i szczęście: zdrowie, czyste sumienie, ludzką życzliwość, uczciwe pożywienie, dobre obyczaje i nieprzykrą starość.
Na lipę – to zaproszenie do odpoczynku w cieniu słynnej czarnoleskiej lipy, do rozkoszowania się upojnym spokojem przyrody, przeniesienia w arkadyjskie rejony ukochane przez poetę. 

O żywocie ludzkimi – wszystko, co robimy, czy mówimy, to fraszki, jesteśmy marionetkami w rękach Boga, a więc nie potrzebujemy zbytnio martwić się o doczesne sprawy: władzę, urodę, pieniądze, sławę. Wszystko to przeminie, a po skończonym przedstawieniu wemkną nas w mieszek, jako czynią łątkom. Łątki to właśnie lalki, marionetki.
O doktorze Hiszpanie – to fraszka, która pokazuje, że na renesansowych dworach dobrze się bawili! Próżno usiłował uciec od biesiady doktor Hiszpan, który nie miał ochoty na mocne trunki. Kompania ruszyła do jego komnaty, chociaż doktor nie puścił, ale drzwi puściły. Rzecz skończyła się tak, że bohater poszedł spać trzeźwy, a wstanie pijany.

Co trzeba wiedzieć o Pieśniach?
Jeśli chodzi o tematykę Pieśni Jana Kochanowskiego, to są wśród nich między innymi:
  • pieśni biesiadne Miło szaleć, kiedy czas po temu – poeta – podmiot liryczny zachęca do zabawy, kiedy jest na nią czas, zaprasza do wspólnej radości ponad podziałami, do korzystania z chwili obecnej i porzucenia trosk o jutro, bo przyszłość jest już przez Boga zaplanowana.
  • miłosne Pieśń XXI
  • refleksyjne Pieśń IX Księgi wtóre [Nie porzucaj nadzieje…] – podmiot liryczny uświadamia, że nie ma nic bardziej stałego niż zmiany. Fortuna czyli los kołem się toczy, dlatego nie należy się zbytnio martwić, kiedy jest źle, trzeba mieć nadzieję na odmianę losu. Nie powinniśmy też popadać w nadmierną euforię w chwilach szczęścia, bo szczęście także przeminie. Wartością jest więc spokój i umiarkowanie we wszystkim.
  • religijne [Czego chcesz od nas Panie…] – to pochwała Stwórcy i jego dzieła. Zbiorowy podmiot liryczny (wierni) dziękuje za dary Boga: niebo, urodę ziemi, ład i porządek na świecie.
  • patriotyczne Pieśń XIV [Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie…] – tu podmiot liryczny zwraca się do rządzących, aby pamiętali, że wiele od nich zależy, a ponadto że oni także mają nad sobą Pana, który kiedyś osądzi ich uczynki i decyzje.
Pieśni poruszają problematykę przemijalności, cnoty, rozumu, patriotyzmu, nieśmiertelności poezji, zachwytu światem – dziełem Boga, natury i życia, miłości. Kochanowski dąży do ideału złotego środka. W życiu należy, według filozofii epikurejczyków, używać życia i poznawać jego rozkosze, dążyć do szczęścia i chwytać dzień “carpe diem”, bo wszystko przemija. Lecz należy także wzorem stoików zachować spokój i umiar, męstwo i cnotę, i dobrą sławę, bo szczęście nie tkwi w zaszczytach i bogactwie, lecz w harmonii i umiejętności zachowania równowagi.
Co trzeba wiedzieć o Trenach?
Tren zawiera trzy elementy: pochwałę cnót zmarłej osoby, płacz po jej utracie oraz pocieszenie. Cykl XIX Trenów Kochanowskiego wiąże się z osobistą tragedią poety czyli śmiercią jego ukochanej córeczki Urszulki. Pojedynczy tren Kochanowskiego nie zawiera wszystkich wyżej wymienionych elementów, ale znajdziemy je wszystkie w całym cyklu. Element ostatni czyli pocieszenie zawarty jest w ostatnim utworze Tren XIX albo sen. Treny należy traktować całościowo jako cykl. Są one traktatem filozoficznym – konfrontacją dotychczasowej filozofii z otchłanią cierpienia po śmierci dziecka.
Wybrane Treny:
  • Tren V jest właściwie rozbudowanym porównaniem (porównaniem homeryckim) Urszulka porównana została do małej oliwki, którą przypadkiem ściął “ukwapliwy sadownik” (śmierć), kiedy sprzątał ogród z chwastów i pokrzyw. Utwór kończy pytanie retoryczne: O zła Persefono, mogłażeś tak wielu łzam dać upłynąć płono?
  • Tren VII rozpoczyna apostrofa do rzeczy, które pozostały po zmarłym dziecku i teraz przypominają o nim, potęgując rozpacz rodziców. Poeta używa eufemizmu “sen żelazny” zamiast śmierć, tak jakby nazwanie wprost było czymś, co przepełni czarę goryczy. Inny los miał spotkać Urszulkę i inna “łożnica”, inny posag miała wziąć na szczęśliwe życie pełne miłości. Tymczasem niestety i posag (białe giezłeczko czyli sukienka i bryłka ziemi pod główką), i ona w jednej skrzynce zamkniona.
  • Tren VIII – w tym utworze widać dwa kontrastujące ze sobą obrazy poetyckie: radosny dom, po którym biegała Urszulka i pusty, smutny dom po jej odejściu. Tren zawiera pochwałę zalet dziecka: wesołe, grzeczne, miłe, radosne.
  • Tren X – utwór rozpoczyna apostrofa do Orszulki i pytanie, gdzie się podziała. Podmiot liryczny wymienia różne możliwości: jest w niebie, w raju (wiara chrześcijańska), przebywa na szczęśliwych wyspach, a może w Hadesie (mitologia grecka), zmieniła się w słowika (reinkarnacja), a może czyści się w czyścu? Na koniec w słowach: Gdzieśkolwiek jest, jeśliś jest… podmiot liryczny zakłada, że być może nie istnieje żadne życie po śmierci, co jest wyrazem głębokiego kryzysu wiary poety. Pragnie on choćby na moment zobaczyć swoje dziecko, choćby w postaci cienia, “nikczemnej mary” czy snu.
  • Tren XIX albo sen – w ostatnim trenie przychodzi pocieszenie. Zrozpaczony ojciec zapada w płytki sen, podczas którego odwiedza go jego zmarła matka z Urszulką na ręku. Opowiada o rozkoszach nieba i szczęśliwym życiu wiecznym. W niebie nie ma trosk, chorób, śmierci. Nie trzeba pracować, za to można oglądać Boga. Matka poety tłumaczy, że jego łzy i rozpacz nie powrócą życia Urszulce i że już nadszedł czas, aby jej syn pogodził się ze stratą i zaufał Bogu: Tego się, synu, trzymaj, a ludzkie przygody ludzkie noś! Jeden jest Pan  smutku i nagrody.
źródło: maszuwage.pl

wtorek, 7 kwietnia 2020

Życie Jana Kochanowskiego

Kochanowski - masz uwagę     Jan Kochanowski zwany Mistrzem z Czarnolasu urodził się w 1530 roku w Sycynie niedaleko Zwolenia. Przyszedł na świat w rodzinie szlacheckiej, jako czternastolatek rozpoczął studia na Akademii Krakowskiej. Mając dwadzieścia lat, wyruszył w podróż po Europie. Zwiedził Królewiec, Padwę, Neapol, Rzym, Paryż. W Padwie zatrzymał się na dłużej, by trochę postudiować na tamtejszym uniwersytecie. Zdobył solidną wiedzę humanistyczną. Studiował historię i języki starożytne: hebrajski, łacinę, grekę. Wypracował własny system poglądów filozoficznych, głosił epikureizm i stoicyzm.
     Po powrocie do Polski rozpoczął życie na dworach magnatów i w końcu na dworze królewskim Zygmunta Augusta pełnił funkcję sekretarza królewskiego. Przyjął także niższe święcenia kapłańskie, z których zrezygnował jednak i ożenił się z Dorotą Podlodowską. Ze swoją żoną zamieszkał w Czarnolesie, aby wieść żywot ziemianina. O szczęściu i spokoju poety w tamtym okresie dowiadujemy się na przykład z fraszki „Na dom w Czarnolesie” czy „Na lipę”. Szczęście rujnuje śmierć dwóch córek poety Hanny i Urszulki. Odejście tej ostatniej skłoniło poetę do napisania cyklu trenów, kunsztownych utworów żałobnych upamiętniających ukochane dziecko. Jan Kochanowski zmarł w 1584 roku w Lublinie prawdopodobnie na zawał serca. Jego nagrobek znajduje się w Zwoleniu.

Co zawdzięczamy poecie?

  • Dzieła Jana Kochanowskiego wywarły ogromny wpływ na kształt i rozwój literatury polskiej, a w literaturze staropolskiej poeta ten zajmuje pierwsze miejsce. To pierwszy twórca polski, który zasługuje na miano umysłu renesansowego.
  • Jest uważany za ojca literatury polskiej. Dzięki niemu utrwalił się wzór artysty samotnego, obdarzonego talentem, oddanego muzom, lecz niezrozumianego przez ludzi. 
  • Propagował ideał patriotyzmu. Troszczył się o losy państwa. Dał tego wyraz w Pieśniach oraz w dramacie Odprawa posłów greckich.
  • Propagował ideał sielskiej arkadii i chwalił spokojne wiejskie życie.
  • Kreował wizję świata jako misternej, doskonałej maszynerii, człowieka jako wspaniałe dzieło Boga, ale także jako marionetkę w boskich rękach i Stwórcy jako genialnego Architekta. Wszystko to stanowiło harmonijną, działającą zgodnie z planem strukturę.
  • Zaprezentował wizję człowieka i kondycji ludzkiej. Zobrazował kruchość istnienia, ale był piewcą życia i kazał się po epikurejsku cieszyć jego urokami: kochać, ucztować. Jednak z umiarem, pamiętając o zasadzie złotego środka.
  • Wprowadził do literatury bohatera dziecięcego, czyniąc z Urszulki bohaterkę Trenów.
  • Bogactwo obserwacji dotyczących świata, ludzi i różnych wartości zawarł we fraszkach.

poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Zemsta - Aleksander Fredro

     Zemsta uznana była przez wielu badaczy za komedię historyczną, ale w istocie nią nie jest. Świadczą o tym postaci, które Fredro wyraźnie uwspółcześnił sobie. Ponadto brak jest w Zemście informacji dla reżysera, kiedy rozgrywa się akcja utworu (Fredro czynił tak w innych utworach historycznych). W Zemście odnajdujemy jedynie notatkę: Scena na wsi.
   Zemsta jest więc komedią współczesną, rozgrywającą się w okresie szczególnym, kiedy to kończyła się rzeczpospolita szlachecka. Ukazując początek XIX w. uchwycił Fredro szczególną chwilę, kiedy to w obrębie trzech pokoleń spotkały się trzy różne formacje kulturalne:
a) czasów saskich,
b) epoki stanisławowskiej,
c) epoki postanisławowskiej.
Był to zatem okres gwałtownych przemian historycznych i obyczajowych.
Budowa utworu:
Zemsta jest komedią napisaną ośmiozgłoskowcem trocheicznym ze średniówką po 4 sylabie. Większość występujących rymów to rymy żeńskie, niegramatyczne.

Charakterystyka głównych postaci:

   Cześnik Raptusiewicz – Sarmata, którym rządziła szlachecka buta i bujny temperament. Piastował on, staropolskim zwyczajem, nieograniczoną władzę nad swoją bratanicą Klarą. W młodości walczył w obronie ojczyzny jako żołnierz konfederacji barskiej, ma zawadiacką przeszłość; bardzo często używa zabawnego zwrotu mocium panie.

     Rejent Milczek – polski palestrant szlachecki (pracownik aparatu sprawiedliwości), dorobkiewicz z zawodową układnością. Jest pokornym sługą swoich rozmówców, powołuje się na wolę Nieba, ale jest przy tym niezwykle obłudny. Wbrew indywidualnym skłonnościom, poddawał się regułom rządzącym w obrębie warstwy, do której należał. Sam Fredro napisał o swoim bohaterze: W „Zemście” widzę Rejenta jak jezuitę, a przecież zawsze on gotów przepasać szablę.
    
   Wacław i Klara – para kochanków, która występowała jako współbohaterowie (nie odgrywali głównych ról, a rzecz cała działa się w ich interesie) w każdej ówczesnej komedii;
Wacław – pierwszą młodość spędził na nauce w Warszawie. Już jako mężczyzna nie marnował czasu i czarował Podstolinę. Nie czeka on biernie na zrządzenie losu, walczy o realizację swojego szczęścia (by ukochana została jego żoną). Usiłował nawet wykraść Klarę i nakłonić do zgody na małżeństwo z nią jej opiekuna – Cześnika. Był człowiekiem nowej formacji kulturalnej. W swoje ręce wziął los swój i Klary, zmierzając do celu wbrew rozsądkowi w imię miłości i nadziei (gotów był nawet na śmierć).
Klara – przypomina swoją imienniczkę ze Ślubów panieńskich Aleksandra Fredry. Jest świadoma granic, których nie wolno jej – jako kobiecie – przekroczyć, nie pozwala więc się ukraść (miłość jej nie zaślepiła i potrafiła przejrzeć taktykę ukochanego). Klara udowodniła Wacławowi, że panuje nad sytuacją, że o miłości myśli poważnie i nie traktuje jej jak nieustającej sielanki pięknych słówek. Jest kobietą zdolną do czynnego współdziałania
w budowie wspólnego szczęścia.

     Podstolina – na podstawie lektury oświeceniowych komedii można się zorientować,
że prototypem pięknej Hanny była prawdopodobnie podstolina Zdawnialska z komedii Woltera Syn marnotrawny. Nie tylko umiała się kochać, ale także lubiła rachować. Była ładną, starzejącą się kobietą, której żal było marnować reszty życia w samotności.

    Papkin – postać o niezwykle bogatym rodowodzie literackim, sięgającym po czasy starożytne (przykłady: Pyrgopolicines był główną postacią komedii Plauta Żołnierz samochwał, tytułowy Falstaf  Williama Szekspira, postać Papagena z opery Mozarta Flet czarodziejski, Figlacki z komedii Bohomolca). Wykazuje on także podobieństwo do postaci żołnierza – samochwała, tzw. kapitana z komedii włoskiej dell’arte. Papkin żyje w świecie fikcji, na świat patrzy poprzez pryzmat przeczytanych utworów, jakichś rycerskich opowieści miłosnych. Bohaterem tychże opowieści czynił się Papkin, gdy pragnął odegrać rolę wojownika lub amanta. Wśród licznych zalet, jakie sobie przypisywał był też talent poetycki. Fredro przypomniał modną, typową na przełomie XVIII i XIX w. postać pieniacza, zbierającego resztki z pańskiego stołu. Być może pochodził z bogatej rodziny, znał dworski obyczaj, był modnym kawalerem. Resztki swojej fortuny przehulał, żył z usług świadczonych panom i z kart. Jedna z nielicznych postaci, która zastanawiała się nad sensem życia, dlatego to w jego usta włożył Fredro refleksję niemal stańczykowską:
Wdzięczność ludzi, wielkość świata –
Każdy sobie ma na względzie,
A drugiego za narzędzie.

Miejsce akcji:
    Akcja komedii została umieszczona w zamku, co nie jest przypadkowe. Od czasu, kiedy Horacy Walpole w utworze o gotyckim Zamku w Otranto połączył historię przygód rycerskich z pierwiastkami sentymentalnymi, zamek lub klasztor stawał się współbohaterem akcji. Lał w ten sposób podwaliny pod powieść gotycką – pełną awanturniczych przygód, tajemniczych upadków i przypadków, tajemniczych wypadków i przypadków zbliżających rozstrzygnięcie losów prześladowanych kochanków. Sprężyną nadającą ruch postaciom była albo tajemnica zamku, albo spór o zamek. Ta tematyka nie była obca Fredrze jako autorowi takich dzieł, jak HedwigaWalkaAlfred czy Złamanie wiary.

Streszczenie treści:
     Cześnik w towarzystwie Dyndalskiego rozważa dobra Podstoliny – chce się żenić. Wchodzi Papkin, któremu Cześnik opowiada o Rejencie, a następnie mówi o swoich zamiarach małżeństwa. Papkin jest potrzebny Cześnikowi do prawienia komplementów i rozmawiania z damą. Papkin myśli, że gdy Cześnik poślubi Podstolinę, on dostanie Klarę. Śpiewa piosenkę o kotku. Wchodzi Podstolina, więc Papkin opowiada jej o zamiarach Cześnika. Wpada Cześnik – walka na murze.
Klara i Wacław rozmawiają w altanie. Wacław chce ją wykraść, ale Klara się nie zgadza. Scena na murze – służący Cześnika biją się z murarzami. Rejent i Cześnik wykrzykują przez okna. Całą sytuację obserwuje schowany za rogiem Papkin. Wacław poddaje się Papkinowi jako komisarz Rejenta, próbując przy tym namówić Cześnika do zgody. Ten jednak go wypędza. Wacław, obiecując Papkinowi złoto, wyznaje, że kocha Klarę i jest synem Rejenta.
Wacław wygłasza Klarze monolog posobny do Ody do młodości Mickiewicza. Klara każe Wacławowi prosić Podstolinę o pomoc. Wchodzi Podstolina, a Wacław rozpoznaje w niej znajomą z czasów studenckich. Obydwoje wyrzucają sobie zdrady (oraz to, że Wacław kłamał, że jest księciem Radosławem).
Papkin chce zdobyć Klarę, a ta żąda próby posłuszeństwa, wytrwałości, śmiałości (Jeśli nie chcesz mojej zguby / Krokodyla daj mi luby).
Cześnik obwieszcza Papkinowi o swoich zaręczynach z Podstoliną i wysyła go do Rejenta jako posłańca, chcąc wyzwać Rejenta na pojedynek. Rejent z murarzami spisują wspólnie oskarżenie na Cześnika. Przychodzi Wacław. Rejent, chcąc zrobić na złość Cześnikowi, chce ożenić się z Podstoliną. Papkin w poselstwie u Rejenta jest zuchwały, potem podszyty strachem, spuszcza z tonu. W momencie, gdy pojawia się Podstolina, Rejent wygłasza mowę powitalną.
Papkin, powróciwszy do Cześnika, oddaje mu list, w którym donosi o zdradzie Podstoliny. Papkin rozpacza, bo uznał, że Rejent otruł go winem i pisze testament.
Cześnik pisze z Dyndalskim list (od Wacława do Klary => słynne mocium Panie). Wacław przychodzi do Klary, by powiedzieć o zamiarze ojca, wpada Cześnik ze swoimi sługami
i przymusza Wacława do poślubienia Klary. W ten sposób chce się zemścić na Rejencie.
Rejent przychodzi do Cześnika (następuje pojedynek) i dowiaduje się o ślubie. Wacław z Klarą proszą o zgodę swoich opiekunów. Dochodzi do zgody i następuje wesele.


piątek, 3 kwietnia 2020

Aleksander Fredro największy polski komediopisarz

Aleksander Fredro – Wikipedia, wolna encyklopedia
     Aleksander Fredro, hrabia herbu Bończa (ur. 20 czerwca 1793 w Surochowie, zm. 15 lipca 1876 we Lwowie) – polski komediopisarz, pamiętnikarz, poeta, wolnomularz. Tworzył w epoce romantyzmu. Fredro HrabiaFredro Hrabia - Herb
     Urodził się 20 czerwca 1793 w Surochowie niedaleko Jarosławia w bogatej rodzinie szlacheckiej (niegdyś senatorskiej). Był jednym z dziewięciorga dzieci Jacka i Marianny Fredrów. Do Beńkowej Wiszni rodzice Aleksandra sprowadzili się w 1797r. Nauki pobierał w domu rodzinnym, nigdy nie uczęszczał do szkół publicznych. 12 stycznia 1806 w pożarze dworu w Beńkowej Wiszni zginęła jego matka Marianna Fredro. Ojciec Jacek Fredro przeniósł się wraz z nim do Lwowa. Beńkowa Wisznia
     Gdy Fredro miał 16 lat, zaciągnął się do wojska i wziął udział w kampanii moskiewskiej wraz z wojskiem Napoleona, za co później otrzymał order Virtuti Militari. W latach 1813–1814 przebył całą kampanię napoleońską jako oficer ordynansowy w sztabie cesarza. Został odznaczony Krzyżem Legii Honorowej.
     W 1815r., po abdykacji Napoleona, Fredro wrócił do domu i gospodarował w rodzinnym majątku Beńkowa Wisznia. Opuszczając Paryż po klęsce Napoleona, Aleksander hr. Fredro napisał:,,Wyjechaliśmy razem, z odmiennych pobudek: Napoleon na Elbę, ja zasię do Rudek’’. Wstąpił do lubelskiej loży wolnomularskiej.
     W 1818r., mając 25 lat, napisał pierwszą ważną komedię, „Pan Geldhab”. Sztuka, napisana z dużym humorem i wdziękiem, opowiada o perypetiach młodego szlachcica starającego się o rękę córki tytułowego dorobkiewicza, usiłującego jednocześnie wydać ją za księcia. Sztuka została wystawiona w 1821 r.
     8 listopada 1828, po jedenastu latach starań, Aleksander Fredro poślubił w kościele w Korczynie właścicielkę dóbr korczyńskich z połową zamku Kamieniec, Zofię de domo hrabinę Jabłonowską, primo voto hrabinę Skarbkową. Po ślubie, na mocy ustępstwa majątkowego, Aleksander Fredro został właścicielem tych dóbr. Ruiny zamku "Kamieniec"
     Małżeństwo Fredrów było bardzo szczęśliwe. Dochowało się też dwojga dzieci o aspiracjach literackich: Zofii, późniejszej hrabiny Szeptyckiej, malarki i literatki, autorki "Wspomnień z lat ubiegłych", i syna, Jana Aleksandra, także komediopisarza.
     W 1828, po śmierci ojca, przejął i pomnożył odziedziczony majątek. Był już wtedy autorem kilkunastu komedii. Od 1829 był członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk. W latach 1832–1835 wydał najbardziej znane komedie: Zemstę, Pana Jowialskiego, Dożywocie i Śluby panieńskie. Był autorem komedii obyczajowych. Pisywał również wiersze, poematy, aforyzmy. W 1839 przerwał działalność literacką pod wpływem ataków krytyki i na kilkanaście lat zaprzestał twórczości, pisząc jedynie w latach 1846 - 1848 pamiętniki z czasów napoleońskich ‘’Trzy po trzy’’. W latach 1850–1855 (z niewielkimi przerwami) przebywał po raz drugi we Francji.
     W 1851 roku twórca wyjechał z Francji do Brukseli, jednak już w następnym roku powrócił do Paryża. Tam też zaczął ponownie pisać. W 1854 wznowił działalność komediopisarską, ale równocześnie podjął decyzję o niepublikowaniu i niewystawianiu swoich dzieł w przypadku żądania odeń jakichkolwiek zmian w ich treści.
     Od 1861 był posłem do Sejmu Krajowego, czynił starania o budowę w Galicji pierwszej linii kolejowej, organizował Towarzystwo Kredytowe Ziemskie i Galicyjską Kasę Oszczędności. W 1865 roku ogłoszony został honorowym obywatelem miasta Lwowa. 17 kwietnia 1873 został mianowany kawalerem Wielkiego Krzyża Franciszka Józefa. Od 1873 był członkiem Akademii Umiejętności.
     Aleksander Fredro zmarł we Lwowie 15 lipca 1876, został pochowany w rodzinnej krypcie kościoła w Rudkach koło Lwowa. "... Co niedziela zajeżdżała ogromna poczwórna kareta sześciu kasztanowymi końmi... Za karetą szedł kocz poczwórny, równie ogromny, czterema końmi... Jechaliśmy na mszę do Rudek...„ A. Fredro (‘’Trzy po trzy’’).
     Najważniejsze utwory to: - Pan Geldhab (1818), - Mąż i żona (1821), - Cudzoziemszczyzna (1822), - Śluby panieńskie (1826-1827), - Zemsta (1832-1833), - Dożywocie (1835), - Pan Jowialski (1832), - Wychowanka (1854-1855).
    Pisarstwo Fredry działo się równolegle do dwóch dużych epok literatury polskiej - romantyzmu i pozytywizmu. Równolegle - gdyż był on sam dla siebie epoką i prądem literackim: ogniwem między rymowaną komedią oświeceniową i mieszczańską komedią Młodej Polski. Pozbawiony był jednak dydaktyzmu tej pierwszej i napastliwości drugiej. Jego humor był zazwyczaj dość łagodny, a wyrozumiałość dla przywar bliźnich - znaczna. Fredro bawił się pisząc swoje komedie i chciał bawić widza teatralnego. To stało się powodem gwałtownych napaści.
    W wieku martyrologii i służby narodowej ktoś, kto nie chciał wychowywać, dawać świadectwa i pobudzać uczuć patriotycznych, był ideologicznie nie do zaakceptowania. Zaatakował go Seweryn Goszczyński ("Powszechny Pamiętnik Nauk i Umiejętności", 1835), dołączyli Edward Dembowski, Aleksander Dunin-Borkowski (pseud. Leszek) i Julian Bartoszewicz. Zarzucano mu drugorzędny talent, uleganie wzorcom francuskim, niemoralność, wreszcie - temu piewcy tradycji dworu szlacheckiego - brak ducha narodowego.
    Fredro pisał dla teatru, głównie teatru lwowskiego. Współcześni twierdzili, że często tworzył postaci "pod" określonych aktorów i konsultował z nimi swoje pomysły. Fredro napisał kilkadziesiąt utworów scenicznych: jednoaktówek i komedii wieloaktowych, fars, grotesek i wodewilów. Przed jego zamilknięciem szybko trafiały na sceny teatru lwowskiego, warszawskiego i krakowskiego. Po przerwie utworów nie publikował ani nie udostępniał teatrom. Ujrzały światło dzienne dopiero po jego śmierci. Najlepsze i najbardziej do dziś znane sztuki powstały w pierwszym okresie twórczości.
    W swych komediach Fredro ukazał mistrzostwo w charakterystyce bohaterów, kształtowaniu akcji i giętkości języka. Do utworów wprowadzał akcenty humorystyczne i elementy komiki ludowego teatru, ówcześnie właściwe tylko farsie. Utwory Fredry weszły na stałe do kanonu polskiej literatury i teatru. W ogóle jego pisarstwo weszło do języka potocznego: czasem nie zdajemy sobie sprawy, że "mówimy Fredrą" ("wolnoć Tomku w swoim domku", "jak ty komu, tak on tobie", "szanuj zdrowie należycie, bo jak umrzesz, stracisz życie", "jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla daj mi luby").
    Szczególne miejsce zajmują jego bajki, które weszły do obiegu kulturalnego często dziś w oderwaniu od nazwiska autora ("Osiołkowi w żłoby dano", "Małpa w kąpieli", "Paweł i Gaweł"). Jego bajki są lekturami literatury dziecięcej.
    Aleksander Fredro był człowiekiem pełnym wewnętrznych sprzeczności: aktywny i zaangażowany w sprawy publiczne, szukał zarazem samotności. Był on pierwszym wielkim polskim realistą. Potrafił wnikliwie obserwować ludzi, wychwytywać ich głupstwa i śmiesznostki. W swych utworach stworzył znakomitą galerię typów ludzkich.

czwartek, 2 kwietnia 2020

Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci


     2 kwietnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci. Święto to zostało ustanowione w 1967 roku przez Międzynarodową Izbę ds. Książek dla Młodych Ludzi (IBBY), aby promować literaturę dla najmłodszych czytelników.


     Każdego roku gospodarzem święta jest inne państwo. Przywilejem gospodarza jest decydowanie o temacie obchodów i zaproszenie wybitnego autora, który napisze wiadomość do dzieci z całego świata oraz znanego ilustratora, który zaprojektuje plakat.

Polska również była gospodarzem Międzynarodowego Dnia Książki dla Dzieci w 1980 roku, a hasło przewodnie obchodów brzmiało „Książka moim oknem na świat”.

     Tegorocznym organizatorem święta książki jest Słowenia. Autorem listu do dzieci jest Peter Svetina a plakat zilustrowany został przez Damijana Stepančiča. Hasło brzmi „Hunger for words”, czyli „Głód słów”. Oto fragment listu napisany przez słoweńskiego autora:
„Słowa w poezji i opowiadaniach są jedzeniem. Nie jedzenie dla ciała, nie jedzenie, które może wypełnić żołądek. Ale pokarm dla ducha i pokarm dla duszy. (…)
Głód słów objawia się inaczej: jako ponuractwo, nieświadomość, arogancja. Ludzie cierpiący z powodu takiego głodu nie zdają sobie sprawy, że ich dusze drżą z zimna, że przechodzą obok siebie, nie zauważając. Część ich świata ucieka przed nimi, nie wiedząc o tym.
Ten rodzaj głodu zaspokaja poezja i opowiadania.”

To święto nieprzypadkowo obchodzone jest 2 kwietnia. W ten dzień, w 1805 roku, urodził się duński pisarz i poeta Hans Christian Andersen, autor takich klasyków jak „Brzydkie kaczątko”, „Calineczka” czy „Dziewczyna z zapałkami”.

Hans Christian Andersen - biografia, życiorys, twórczość

Jeżeli ten temat Cię zainteresował – zapraszam na stronę internetową Międzynarodowej Rady ds. Książek dla Młodych (IBBY), gdzie zawartych jest więcej informacji.

             https://www.ibby.org/awards-activities/activities/international-childrens-book-day

Tutaj znajdziesz tłumaczenie całego listu oraz plakat tegorocznych obchodów.

             https://www.ibby.org/awards-activities/activities/international-childrens-book-day/2020-icbd-slovenia

środa, 1 kwietnia 2020

Opowieść wigilijna

Jedną z obowiązkowych lektur w szkole podstawowej jest „Opowieść wigilijna” Charlesa Dickensa.
 Opowieść wigilijna, czyli co Charles Dickens mówi nam o kapitalizmie
     Bohater książki to stary skąpiec Ebenezer Scrooge, który przez narratora przedstawiony jest tak, że czytelnik nie może zapałać do niego sympatią. Ten właściciel kantoru pędzi samotny i smutny żywot. Źle traktuje pracownika Boba, odmawia pomocy potrzebującym, opryskliwie odrzuca zaproszenie swojego siostrzeńca na świąteczny obiad. Jest skąpy nawet dla samego siebie. Jego strój, mieszkanie, a nawet posiłki są niezwykle skromne, wręcz ascetyczne. Ebenezer choć majętny stroni od ludzi i nie cierpi świąt, które uważa za stratę czasu i pieniędzy.
     Wszystko się zmienia, gdy w ten smutny, poukładany świat bohatera wkraczają siły nadprzyrodzone. Najpierw odwiedza go duch zmarłego siedem lat wcześniej wspólnika Marleya, który pokutuje po śmierci za swoje skąpstwo i zimne serce. Duch zapowiada wizytę trzech zjaw. Pierwszą z nich jest Duch Przeszłych Świąt, który zabiera Scrooge’a na wycieczkę w przeszłość. Młody Ebenezer był chłopcem wrażliwym, inteligentnym i oczytanym. Niestety jako dziecko doświadczył samotności, bo uczył się w szkole z internatem, był ubogi i opuszczony przez ojca. Jedyną dobrą duszą, która mu sprzyjała, była jego siostra. To ona, uprosiwszy ojca o zgodę, przyjechała po brata, by zabrać go do domu na święta. To wspomnienie wzruszyło Ebenezera.
     Jako młodzieniec zakochał się i zaręczył. Kiedy jednak zaczął zarabiać własne pieniądze, z czasem postawił je na pierwszym miejscu w swoim życiu. Narzeczona opuściła go z tego powodu, a on nawet nie próbował jej odzyskać czy walczyć o łączące ich uczucie. Wydaje się, że schematy z dzieciństwa powtarzają się w życiu bohatera. Być może złe traktowanie przez ojca, utwierdziło go w przekonaniu, że nie zasługuje na bliskość i miłość.
     Wizyta Ducha Tegorocznych Świąt uświadomiła Scrooge’owi ogrom biedy i niesprawiedliwości społecznej. Duch pokazał bohaterowi trudną sytuację w rodzinie pracownika Boba Cratchita, chorego Timiego, który z pewnością umrze, bo jego rodziców nie stać na leczenie dziecka. Ebenezer przekonał się także o nieudawanej sympatii i szacunku, jakie odczuwał w stosunku do niego siostrzeniec Fred. Te obrazy powoli topiły lód z serca starego skąpca. Największe wrażenie zrobił na Ebenezerze ostatni gość. Duch Przyszłych Świąt pokazał mu jego śmierć. Jednak nie to było najstraszniejsze. Najgorsza była reakcja ludzi na wieść o śmierci Scrooge’a. Wierzyciele cieszyli się, inni rozkradli jego mienie i nikt nawet nie zapłakał nad trumną.
     Odwiedziny duchów wstrząsnęły starcem. Zrozumiał, że wartościowe życie, to życie dla innych. Zmienił się diametralnie w stosunku do ludzi. Skąpstwo zastąpiła hojność. Oziębłość – wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka i serdeczny uśmiech. Ebenezer Scrooge pokochał święta Bożego Narodzenia, docenił przyjaźń bliskich osób i stał się pogodnym, lubianym przez wszystkich staruszkiem. Dzięki jego wsparciu udało się uratować życie Timiego.
     Każdy człowiek ma zalety i wady, które nie wzięły się znikąd. Jeśli dobrze poznamy człowieka, możemy lepiej zrozumieć jego postępowanie. W przypadku Scrooge’a zastanowić może serdeczność i szacunek ze strony pracownika Boba Cratchita oraz siostrzeńca, mimo że byli okropnie przez niego traktowani. Czy pomimo tego widzieli w Ebenezerze dobro i wrażliwość? Wydaje się to możliwe. Przecież nie zawsze był zatwardziałym, nieczułym skąpcem. Bieda i odrzucenie przez jedną z najważniejszych osób czyli ojca wywarły ogromne piętno na życiu bohatera. Przez doświadczenia dzieciństwa stał się materialistą. Uwagę zwraca fakt, że pomimo bogactwa dorosły Scrooge ciągle wiódł ascetyczny żywot niczym biedak. Ebenezer nie walczył o miłość narzeczonej, być może dlatego że podświadomie powielał schemat odrzucenia. Przekonanie o tym, że ktoś bliski może skazać go na samotność, tkwiło w bohaterze jak drzazga.
Odwiedziny duchów były katalizatorem przemiany Ebenezera Scrooge’a. Uczucia, do których okazał się być zdolny, były w nim cały czas. Tyle że bardzo długo spychane przez trudne doświadczenia dzieciństwa i późniejsze wpadanie w pułapki materializmu.

Charles Dickens - jeden z najważniejszych brytyjskich pisarzy

  Charles Dickens urodził się 7 lutego 1812
Jego twórczość jest obrazem epoki Anglii wiktoriańskiej, a tysiące postaci zaludniających strony jego powieści stanowią reprezentatywny przegląd społeczeństwa ówczesnej Anglii. Powołał do życia genialnych bohaterów: Olivera Twista, Davida Copperfielda, Małą Dorrit.
Nie był pisarzem bezstronnym. Patrzył na zmiany w swoim kraju, które przynosić zaczęła rewolucja przemysłowa przez pryzmat tych, którym przyniosła ona nędze i cierpienie.
Kiedy jego rodzina przeprowadziła się do Londynu, Dickens miał 6 lat. Niedługo potem ojciec trafił do więzienia za długi, a Charles musiał pójść do pracy w fabryce pasty do butów. Spadek po matce pomógł ojcu wyjść z więzienia, Charles wrócił do domu i został pierwszy raz w życiu wysłany do szkoły. Chodził do niej tylko dwa lata. Kiedy miał 15 lat ponownie poszedł do pracy, tym razem w kancelarii rejentalnej, potem został kopistą w kancelarii adwokackiej, uczył się stenografii i wkrótce notował przebieg posiedzeń sądu cywilnego w sprawach spadkowych, potem został stenografem w parlamencie. Zaczął też pisać sprawozdania polityczne dla londyńskich pism i szybko zdobył zawód i renomę znakomitego reportera.
Miał 21 lat, gdy zaczął drukować pierwsze utwory literackie – krótkie szkice obyczajowe z życia Londynu. Trzy lata później stał się człowiekiem sławnym, autorem najpoczytniejszych powieści angielskich.
W latach pięćdziesiątych XIX wieku powstały najwybitniejsze powieści Dickensa o największej wymowie społecznej – "Dom na pustkowiu", "Ciężkie czasy", "Wielkie nadzieje" – w których pisarz krytykował cały system społeczny współczesnej mu Anglii.
Charles Dickens zmarł 9 czerwca 1870 roku w wieku 58 lat. Pochowany został w katedrze westminsterskiej. Przez kilka dni tłumy londyńczyków przechodziły obok trumny, żeby oddać hołd wielkiemu pisarzowi.